Twoje uwagi
DO GÓRY
O nas
Redakcja
Kontakt

miasto projektowane

Agnieszka Szypulska | 15 maja 2015

na ulicach rewolucja

Kiedy duża grupa ludzi na coś się nie zgadza, a wszystkie legalne i pokojowe środki zostały wykorzystane, kolejnym krokiem, który można podjąć, jest wyjście na ulicę. Mamy całkiem długą historię takich protestów i jeśli ktoś chce wierzyć, że to jedynie historia, grubo się myli.

Agnieszka Szypulska | 11 lutego 2015

architektura uwodzenia

O Hiszpanii nie wiem zbyt wiele. Znam kilka stereotypów i wiem, że uwielbiają sjestę. Wiem też, że kraj jest podzielony na różne regiony, że w zasadzie mówi się tam dwoma równorzędnymi językami. Ale jakby ktoś zapytał mnie o jakieś szczegóły, nie miałabym nic a nic do powiedzenia. No, chyba że temat zszedłby na jeden z najbardziej znanych procesów we współczesnym ruchu rewitalizacji miast: efekt Bilbao.

Agnieszka Szypulska | 17 października 2014

Pozytywne skutki kłótni? A i owszem!

Miasto żywe to miasto zmieniające się. Ta przemiana następuje bez ustanku od początku jego istnienia. Kiedy opada energia zmieniająca, przekształcająca przestrzeń i jej użytkowników, miasto umiera.

Agnieszka Szypulska | 10 września 2014

faktem jest, że istnieje mit

Istnieje wiele sposobów na podkreślenie autentyczności danej historii: od najprostszego i dosłownego zapewnienia, że historia jest oparta na faktach do szeregu mniej lub bardziej dyskretnych zabiegów uwiarygadniających. Okazuje się jednak, że historii nie trzeba dodatkowo ufikcyjniać, gdy można dokonać odpowiedniej selekcji materiału źródłowego.

Agnieszka Szypulska | 11 sierpnia 2014

„krytyczna sytuacja na ochocie"

Sierpień i wrzesień są dla Warszawy miesiącami, w czasie których co rok wspomina się walki końca lata 1944 roku. Powstanie Warszawskie jest naszą zbiorową traumą, która do dzisiaj odciska swoje piętno na stolicy. Bunt przeciwko okupantowi przerodził się w masakrę zarówno ludzi, jak i miasta.

Agnieszka Szypulska | 10 lipca 2014

radosna melodia miasta

Katalonia, majowy wieczór dwa lata temu. Na Plaça de Sant Roc w Sabadell ustawia się kontrabasista w czarnym fraku, a następnie zastyga w miejscu. Ma ze sobą instrument gotowy do gry.  Przechodnie spodziewają się, że muzyk jest jedną z kolejnych żywych rzeźb, które wykonają mniej lub bardziej imponujący ruch, kiedy tylko do cylindra stojącego przed nim wpadnie moneta.

Agnieszka Szypulska | 25 czerwca 2014

na północ od krańca

Gdzieś w głębokiej tundrze, w północnej Rosji, znajduje się miasto zbudowane przez tych, których polityka radziecka zmusiła do pracy w nikomu nieprzyjaznej okolicy. Do tego miasta mogą się dostać tylko obywatele rosyjscy. A jeśli ktoś z zagranicy pragnie je obejrzeć, musi postarać się nie tylko o wizę do Federacji, ale również o specjalną przepustkę. Wypełniwszy obowiązki urzędowe, podróżny ma do wyboru jeden z dwóch środków transportu: samolot albo prom. Ale nawet to może być bardzo utrudnione, gdyż niekiedy czas oczekiwania na najbliższy samolot ciągnie się tygodniami.

Agnieszka Szypulska | 14 maja 2014

Stanisławów – Iwano-Frankiwsk. Miasto wielu imion

Nie lubię nazywać tego podróżą życia, choć na taką może wyglądać. Prawie trzy tygodnie sierpnia zeszłego roku spędziłam na Ukrainie. Pojechałam tam z wiedzą szczątkową. W takich przypadkach satysfakcja jest niemal zawsze gwarantowana. Jeśli tylko podróżujący jest gotowy na ciągłe zaskoczenia. Nikogo pewnie nie zaskoczy to, że na zachodniej Ukrainie najbardziej zadziwiała mnie polskość ukraińskich miast.

Agnieszka Szypulska | 10 kwietnia 2014

przypadek nie istnieje

Poszłam kiedyś na niezwykle romantyczny spacer po Saskiej Kępie, tej, co to w maju pachnie szalonym zielonym bzem. Chodziliśmy tak, bardziej zajmując się sobą niż przemierzaną drogą, aż do momentu, w którym oboje nagle uświadomiliśmy sobie, że znaleźliśmy się w miejscu zupełnie innym niż spodziewane. Wtedy przyszło olśnienie. Ulice nie muszą być równoległe ani prostopadłe.

Agnieszka Szypulska | 27 marca 2014

Miejska tajemnica. W poszukiwaniu czynnika X

Miasto to nie architektura. Miasto to nie infrastruktura. Miasto to ludzie.

Zima w mieście jest wyczerpująca, prawdopodobnie tak jak wszędzie. Tegoroczna wyjątkowo dała mi w kość, wysysając wszystkie chęci – nie ważne, czy dobre, czy złe. Dlatego każde spotkanie z entuzjazmem, szczególnie niekrytym, mnie zawstydza. Niedawno, kiedy zaczęłam werbalizować swój podziw dla sił jednego z moich rozmówców, zeszliśmy z tematu entuzjazmu na jego brak. Zaczęliśmy analizować, na czym polega mój problem, co mnie tak naprawdę blokuje. Najlepszą, a przynajmniej najczęściej stosowaną taktyką w takich wypadkach jest próba powrotu do tego, co sprawia przyjemność, co jest pasją. Dla mnie to miasto. Ale miasto jako idea? Jako praktyka? Jako stan umysłu? Trudno powiedzieć.

Agnieszka Szypulska | 24 lutego 2014

sny o potędze. polska modernizacja

Jest w Warszawie kilka miejsc, w których ludzie się spotykają. Niektóre znajdują się tuż przy przecięciu ważnych szlaków komunikacyjnych, inne dokładnie między nimi. Ale zawsze w pewnym stopniu chodzi o komunikację.

Agnieszka Szypulska | 27 stycznia 2014

miasta marzeń. przypadek stołeczny

Mieszkam w Warszawie. W mieście, do którego corocznie przyjeżdża kilka tysięcy młodych Polaków myślących, że jeśli szukać pracy, to najlepiej tutaj. Pojechałam do Brukseli, gdzie chłopak starszy o kilka lat powiedział mi, że to takie samo miasto, lecz na inną skalę: miasto, do którego corocznie przyjeżdża kilka tysięcy młodych Europejczyków myślących, że jeśli szukać pracy, to najlepiej tam. Warszawa i Bruksela to miasta na pierwszy rzut oka nie mające zupełnie żadnej cechy wspólnej. Może tylko jedną – są miastami marzeń.

Agnieszka Szypulska | 13 stycznia 2014

Niewidzialne, deliryczne, fantastyczne: Miasto


Pozwolę sobie zacząć od kilku liczb. Wszystkie dane pochodzą z Małego rocznika statystycznego 2013 lub innych dokumentów opracowanych przez Główny Urząd Statystyczny. Jak następuje: w Polsce znajduje się 908 miast, z czego 39 liczy ponad 100 tys. mieszkańców. Największym jest Warszawa (1711324 zameldowanych), najmniejszym zaś – Wyśmierzyce (858 zameldowanych – to liczba, którą niejednokrotnie przekraczają wsie). Łącznie mieszkańcy miast stanowią 62% polskiego społeczeństwa. Tym wynikiem daleko nam do na przykład Belgii, która ma współczynnik urbanizacji na poziomie 98%, niemniej oznacza to, że ponad połowa obywateli Rzeczypospolitej zamieszkuje miasta.