Twoje uwagi
DO GÓRY
O nas
Redakcja
Kontakt

ścieżki malarstwa

Witold Dąbrowski | 14 listopada 2014

Mrok, porno i tandeta – czyli Zdzisław Beksiński

Zboczeniec i impotent. Twórca kiczowatych obrazków porno, miłośnik perwersyjnej demonologii, prowokator i odludek. Człowiek znienawidzony przez wielu, odrzucany przez środowiska artystyczne i wielkie instytucje. Wielbiony pod niebiosa przez fanów horrorów, fantastyki i mroku. Z zewnątrz – sympatyczny okularnik. W środku – człowiek trochę mroczny i dziwny: wesoły, pewny siebie, a jednocześnie nerwowy, zagubiony. Dobra, miła i inteligentna postać, której najciemniejsze pokłady duszy były pożerane przez pasożytnicze demony.

Witold Dąbrowski | 20 sierpnia 2014

zbuntowani artyści

Twórców często kojarzy się z buntem i z działaniem na przekór zasadom – zarówno artystycznym, jak i społecznym. Kojarzy się ich także z walką jednostki ze skostniałą masą ludzką lub despotyczną tradycją. I nie bez powodu. Wiele zmian w obyczajowości, kulturze i świadomości społeczeństw poprzedzają analogiczne zmiany w świecie sztuki. Artyści bywają często awangardą rewolucji i przemian, nierzadko wspomagają swoją twórczością rebelie i bunty. Błędne byłoby jednak założenie, że wszyscy malarze to z zasady buntownicy – podobnie jak w każdej innej dziedzinie życia, jednostki wywrotowe są mniejszością występującą przeciw większości. Artyści również najczęściej buntowali się przeciw dyktaturze poprzedniego pokolenia artystów.

Witold Dąbrowski | 16 lipca 2014

radość z malowania

Sztuka naiwna, zwana również prymitywizmem, to zjawisko istniejące poniekąd obok historii sztuki. Twórcy naiwni pozostają poza światem wielkich nurtów artystycznych, to postacie osobne, równie odległe od sztuki ludowej, jak od awangardy. Ich dzieła zawieszone są poza czasem, nie imają się ich postęp, moda czy ideologia.

Witold Dąbrowski | 23 czerwca 2014

czy malarstwo kłamie?

Malarstwo, podobnie jak inne sztuki przedstawiające, bardzo długo zniewolone było przez pragnienia artystów i oczekiwania odbiorców, zasadzające się na konieczności dokładnego i realistycznego odtworzenia rzeczywistości. Mimetyzm oznacza dążenie do naśladowania świata, do przedstawiania go takim, jakim jest „naprawdę”. Gdy jednak pytamy o „prawdziwość” rzeczywistości, musimy zadać sobie pytanie, na jakiej zasadzie demaskujemy bądź potwierdzamy jej realność. Ostatecznie każdego człowieka cechuje inna percepcja, wynikająca zarówno z naszych uwarunkowań biologicznych, jak i społecznych. Charakter zjawisk postrzeganych zmysłowo jest rzeczą umowną i choć w wielu przypadkach nie wpływa on na nasze codzienne funkcjonowanie (gdyż intelekt i doświadczenie niwelują te i tak niewielkie różnice), warto jednak o tym pamiętać, kiedy używa się określeń totalizujących.

Witold Dąbrowski | 25 maja 2014

słowiański świat sztuki

Kiedy zacząłem szukać w pamięci postaci, które w historii malarstwa dobrze opracowały temat słowiańskości, nie bez kozery jako pierwsze przyszły mi do głowy przykłady polskie. Zastanawiałem się nad Jackiem Malczewskim, Wyspiańskim i innymi rodzimymi symbolistami i – wcześniej – romantykami, bo któż, jeśli nie oni, mógłby powracać do wątków ludowych? Problem jednak polegał na tym, że jeżeli pojawiały się w ich twórczości motywy słowiańskie, to najczęściej przeplatały się z inspiracjami chrześcijańskimi, literackimi, staropolskimi i antycznymi.

Witold Dąbrowski | 21 kwietnia 2014

dzieło przypadku

Mawia się, że przypadek bywa nad wyraz przydatny w pracy twórczej, że  jego wpływ może być zbawienny zarówno dla naukowców, jak i dla artystów, którzy dzięki niemu dochodzą do genialnych wniosków, stosują niecodzienne rozwiązania i kreują wyjątkowe dzieła. Przypadek jednak ma to do siebie, że wymyka się wartościowaniu – nie jest ani dobry, ani zły. Gdy los jedną ręką obdarza skarbami, drugą zsyła demony, które niszczą efekt stwarzania lub zaprzepaszczają osiągnięcia naukowego umysłu.